W miniony weekend zakończyła się pierwsza część cyklu „Scenografia codzienności”, która okazała się wyjątkowym przeżyciem teatralnym. Teatr Cordis przygotował dla widzów spektakl „Hanik. Krzyż, który nie miał grobu”, który przyciągnął 1156 osób, oferując im nie tylko przedstawienie, ale także niezwykłą duchową podróż.

Nowatorskie podejście Teatru Cordis

Twórcy spektaklu zdecydowali się na nietypową formę przedstawienia, unikając tradycyjnych oklasków i wyraźnego podziału między sceną a widownią. Zamiast tego, zapanowała atmosfera ciszy i skupienia, która pozwoliła widzom na głęboką refleksję.

Symbolika i zmysłowe doświadczenie

Inspiracją dla spektaklu była postać błogosławionego ks. Jana Machy, znanego jako „Hanik”. Przedstawienie nie opowiadało jego historii wprost, lecz skupiało się na symbolicznym spotkaniu z Chrystusem. Widzowie mieli okazję przeżyć tę historię za pomocą sześciu zmysłów: dotyku, wzroku, zapachu, słuchu, smaku i równowagi, co stworzyło niezwykle intensywne doświadczenie.

Trasa i lokalizacje

Spektakl został wystawiony siedem razy, odwiedzając różne lokalizacje poza głównym miastem, takie jak Radlin, Wola koło Pszczyny oraz Piekary Śląskie. Każde z tych miejsc przyjęło przedstawienie z niezwykłym entuzjazmem.

Emocje i wspólne przeżycia

Przeżycia towarzyszące spektaklowi były dla widzów niezapomniane. Wspólne emocje, łzy i chwile refleksji sprawiły, że wydarzenie to na długo zapadnie w pamięć uczestników. Teatr Cordis zrealizował swoje założenie, dotykając serc publiczności. Cykl „Scenografia codzienności” jest wspierany finansowo przez Miasto Jastrzębie-Zdrój, a w przyszłości planowane są kolejne wydarzenia, w tym koncerty i warsztaty.

Źródło: facebook.com/MiastoJastrzebieZdroj