Historia Teresy Guzy to inspirujący przykład na to, jak można znaleźć nowe cele i pasje w każdym etapie życia. Bohaterka lutowej edycji kalendarza „Jestem z Rybnika” na rok 2026, Teresa jest dowodem na to, że emerytura nie musi oznaczać końca aktywności zawodowej czy społecznej. Zamiast tego, stanowi ona punkt wyjścia do nowych wyzwań i odkryć.
Nowy etap po przejściu na emeryturę
Po zakończeniu swojej kariery zawodowej, Teresa Guzy nie pozwoliła sobie na stagnację. Postanowiła podjąć naukę w Medycznej Szkole Policealnej „Medyk” w Rybniku, wybierając kierunek terapeuty zajęciowego. Ta decyzja pokazuje, że wiek nie jest przeszkodą w zdobywaniu nowych umiejętności i realizacji marzeń.
Ambasador dobrej zmiany
Teresa nie tylko rozpoczęła nową ścieżkę edukacyjną, ale stała się także symbolem pozytywnych zmian. Jej działalność inspiruje innych do działania, pokazując, że każda zmiana, nawet na późniejszym etapie życia, może być początkiem czegoś wartościowego. Dzięki temu zdobyła tytuł ambasadora dobrej zmiany, motywując innych do podjęcia podobnych kroków.
Przykład na przyszłość
Historia Teresy Guzy to nie tylko osobista opowieść, ale także cenne przesłanie dla wszystkich, którzy zastanawiają się nad swoją przyszłością. Jest przykładem, że nigdy nie jest za późno, by rozpocząć coś nowego i że warto inwestować w siebie niezależnie od wieku. Jej decyzje pokazują, że rozwój osobisty nie ma limitów czasowych.
Źródło: facebook.com/rybnikeu
