Wczesne popołudnie w Żorach przyniosło dramatyczne zdarzenie na torach. Władze miejskie zostały zaalarmowane o incydencie z udziałem pieszego i pociągu towarowego. Trzech mężczyzn zdecydowało się na przejście przez tory w miejscu, które nie było do tego przeznaczone. Gdy ostatni wagon pociągu mijał przechodniów, jeden z nich postanowił zaryzykować i przedostać się na drugą stronę, co zakończyło się dramatycznym potknięciem i uderzeniem w wagon.
Natychmiastowa reakcja służb ratunkowych
Po otrzymaniu zgłoszenia, na miejscu zjawił się zespół pogotowia ratunkowego. Udzielono pomocy 38-letniemu mężczyźnie, który na szczęście był trzeźwy w momencie zdarzenia. Badanie alkomatem to potwierdziło. Okazało się jednak, że poszkodowany ma nie tylko obrażenia fizyczne, ale również problemy prawne. Systemy policyjne wykazały, że jest poszukiwany w związku z zaległą karą zastępczą na pół miesiąca, wynikającą z niezapłaconej grzywny.
Ucieczka i odpowiedzialność
Dwaj towarzysze mężczyzny, widząc zdarzenie, nie udzielili mu pomocy i szybko oddalili się z miejsca wypadku. Zachowanie to podkreśla znaczenie odpowiedzialnego postępowania w sytuacjach kryzysowych oraz konieczność niesienia pomocy potrzebującym. Policja prowadzi dalsze śledztwo, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności incydentu.
Bezpieczeństwo na torach
Policja przypomina, że przechodzenie przez torowiska w miejscach niedozwolonych jest nie tylko wykroczeniem, ale również poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia. Każdego roku takie incydenty prowadzą do niepotrzebnych tragedii, które można łatwo uniknąć, stosując się do zasad bezpieczeństwa. Władze apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów, aby chronić siebie i innych uczestników ruchu.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Żorach
