W Orzeszu wystartowała nowa inicjatywa mająca na celu podniesienie świadomości dotyczącej bezpieczeństwa dzieci na drogach. Władze miasta, w tym burmistrz Mariusz Oleś oraz radni Magdalena Dyrda, Mariusz Kaczmarczyk, Bogdan Otawa i Mariusz Wojtanowicz, zainicjowali akcję „DEJ POZÕR”. Ma ona na celu nie tylko edukację, ale także konkretne działania, które mają realny wpływ na bezpieczeństwo najmłodszych mieszkańców miasta.

Bezpieczeństwo dzieci w centrum uwagi

W ramach tej inicjatywy, orzeskie szkoły otrzymały odblaski dla wszystkich uczniów. Radni odwiedzają placówki edukacyjne, rozdają te ważne akcesoria i prowadzą rozmowy z dziećmi na temat bezpiecznego poruszania się po zmroku. Zwiększenie widoczności to kluczowy element, który może zapobiec wielu nieszczęśliwym wypadkom.

Dlaczego odblaski są tak ważne?

W momencie, gdy słońce zachodzi, a światła uliczne nie zawsze wystarczają, widoczność pieszych znacznie się pogarsza. Odblaski to niewielkie przedmioty, które znacząco poprawiają widoczność dzieci na drogach. Działają jak sygnał ostrzegawczy dla kierowców: „Uwaga, tu jestem”. Dzięki nim, dzieci mogą czuć się bezpieczniej, a rodzice mogą mieć większą pewność, że ich pociechy wrócą do domu całe i zdrowe.

Szkoły biorące udział w akcji

W inicjatywie uczestniczą wszystkie szkoły podstawowe w Orzeszu, m.in. Szkoła Podstawowa nr 2 im. Stanisława Moniuszki, Szkoła Podstawowa nr 1 im. Poległych na Pasternioku oraz inne placówki, takie jak Szkoła Podstawowa nr 3 w Orzeszu-Zawadzie i Szkoła Podstawowa nr 4 im. Franciszka Stuska w Orzeszu-Jaśkowicach. Każda z tych szkół przyczynia się do szerzenia wiedzy o bezpieczeństwie i promowania użycia odblasków wśród swoich uczniów.

Podsumowując, akcja „DEJ POZÕR” to nie tylko rozdawanie odblasków, ale całościowe podejście do bezpieczeństwa dzieci w Orzeszu. Dzięki zaangażowaniu lokalnych władz i nauczycieli, mieszkańcy mogą liczyć na realne zmiany, które przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Inicjatywa ta pokazuje, jak ważna jest współpraca na rzecz dobra wspólnego i jak małe gesty mogą prowadzić do dużych rezultatów.

Źródło: facebook.com/MOrzesze