Radiostacja Gliwice
Drewniana wieża sięgająca 111 metrów w górę – brzmi jak coś z pogranicza fantastyki, a jednak stoi sobie w Gliwicach od prawie wieku. Radiostacja Gliwice to nie tylko najwyższa drewniana konstrukcja w Europie, ale też miejsce, gdzie historia XX wieku nabrała rozpędu na dobre. To tutaj, ostatniego dnia sierpnia 1939 roku, rozegrała się prowokacja, która dała Hitlerowi pretekst do rozpoczęcia II wojny światowej.
Dziś w budynku nadajnika mieści się oddział Muzeum w Gliwicach, a wokół wieży rozciąga się zrewitalizowany teren z parkiem sensorycznym. Można tu poczuć klimat dawnej techniki, zrozumieć, jak działało radio w czasach, gdy było najnowocześniejszym medium, i zobaczyć autentyczną aparaturę sprzed dekad.
- najwyższa drewniana wieża w Europie
- miejsce historycznej prowokacji gliwickiej
- autentyczna aparatura radiowa
- zrewitalizowany park sensoryczny
- panoramiczny widok na Gliwice po zmroku
Najwyższa drewniana wieża w Europie – fenomen konstrukcyjny
Kiedy w 1935 roku niemiecka firma Lorenz wznosiła tę wieżę, drewniane konstrukcje radiowe były jeszcze nowością techniczną. Wybór materiału nie był przypadkowy – metal zakłócałby emisję fal radiowych, więc inżynierowie sięgnęli po impregnowane drewno modrzewiowe. Konkretnie po modrzew syberyjski, znany z wyjątkowej odporności na szkodniki i warunki atmosferyczne.
Cała konstrukcja składa się z belek połączonych 16 tysiącami mosiężnych śrub. Cztery 87-tonowe fundamenty betonowe trzymają wieżę w pionie od prawie dziewięciu dekad. Choć w latach 30. uważano ją za konstrukcję średniej wysokości, dziś jest najwyższą zachowaną drewnianą wieżą radiową na świecie. Większość podobnych obiektów z tamtego okresu nie przetrwała wojny.
Sygnał z gliwickiej radiostacji docierał nie tylko do całej Europy, ale nawet do Ameryki Północnej. Pionowo zawieszone anteny na drewnianych konstrukcjach zapewniały wówczas niespotykany wcześniej zasięg nadawania.
Wieża jest widoczna z wielu punktów miasta, zwłaszcza po zmroku, gdy rozświetlają ją potężne reflektory. Stała się częścią krajobrazu Gliwic – charakterystycznym elementem panoramy, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.
Prowokacja gliwicka – symboliczny początek wojny
31 sierpnia 1939 roku, tuż przed północą, niemiecka grupa dywersyjna przeprowadziła inscenizowany napad na radiostację. Operacja miała wyglądać jak atak polskich sabotażystów na niemiecki obiekt. Aby uwiarygodnić całą akcję, funkcjonariusze SS zastrzelili Franciszka Honioka – śląskiego powstańca, którego ciało pozostawiono na miejscu jako „dowód” polskiej agresji.
Honiok, wcześniej aresztowany przez gestapo, stał się symboliczną pierwszą ofiarą II wojny światowej. Następnego dnia Hitler wykorzystał tę i inne sfingowane prowokacje jako pretekst do inwazji na Polskę. Gliwice w tamtym czasie były miastem przygranicznym – tuż za rogatkami przebiegała wytyczona w 1922 roku granica z Polską. Dzisiejsze Gierałtowice czy Knurów leżały po polskiej stronie.
Ta historia nadaje miejscu szczególny ciężar. Nie każdy zabytek techniki nosi w sobie tak dramatyczny ładunek historyczny.
Od retransmisji do zagłuszania – życie radiostacji po wojnie
Przed wojną radiostacja służyła głównie do retransmisji programu wrocławskiej rozgłośni Reichssender Breslau. Dzięki gliwickiemu przekaźnikowi audycje były słyszalne po obu stronach granicy dzielącej Górny Śląsk. Programy przesyłano kablem ze starego studia przy obecnej ulicy Radiowej, gdzie realizowano też lokalne audycje wypełniające część ramówki.
Po 1945 roku radiostacja nadal działała. Nadawano z niej program Polskiego Radia Katowice, a w czasach zimnej wojny obiekt pełnił funkcję zagłuszarki sygnału Radia Wolna Europa. Produkowano tu także urządzenia dla radia i telewizji. Dopiero na początku XXI wieku zakończono działalność nadawczą i rozpoczęto przekształcanie obiektu w muzeum.
Muzeum w budynku nadajnika – co zobaczysz w środku
Od 2005 roku w budynku nadajnika działa oddział Muzeum w Gliwicach. Ekspozycja to prawdziwa gratka dla osób zainteresowanych historią techniki i mediów. Zachowała się tu oryginalna aparatura radiowa, w tym nadajnik o mocy 8 kW. Można zobaczyć, jak wyglądało wnętrze pracującej stacji – nie tylko sprzęt, ale też nietechniczne wyposażenie budynku, meble, detale z epoki.
Muzeum nosi nazwę Muzeum Historii Radia i Sztuki Mediów. Wystawa prowadzi przez dzieje radiofonii, pokazuje ewolucję technologii nadawczej i odbiorczej. Dla młodszych zwiedzających to okazja, żeby zobaczyć, jak wyglądało radio zanim stało się aplikacją w smartfonie.
Zwiedzanie indywidualne jest możliwe w godzinach otwarcia muzeum. Dla grup dostępne są oprowadzania z przewodnikiem oraz lekcje muzealne – rezerwacji można dokonać telefonicznie pod numerem 32/300-04-04, od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00-16:00.
Park sensoryczny i przestrzeń wokół wieży
W 2009 roku Gliwice zrewitalizowały teren wokół radiostacji, za co otrzymały nagrodę Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego w kategorii Urbanistyka. Dziś to miejsce chętnie odwiedzane przez mieszkańców – przestrzeń rekreacyjna, gdzie odbywają się wydarzenia plenerowe.
Tuż obok wieży znajduje się Park Sensoryczny, w którym można w interaktywny sposób poznać zjawisko fali dźwiękowej. To ciekawy dodatek do zwiedzania, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi. Zwiedzanie parku jest bezpłatne.
Radiostacja Gliwice została wpisana w 2017 roku na listę Pomników Historii – znajdują się na niej obiekty o szczególnych wartościach dla dziedzictwa kulturowego Polski. Obiekt leży też na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, który jest częścią Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego.
Dla kogo to miejsce
Radiostacja przyciąga różne grupy. Miłośnicy historii znajdą tu namacalny ślad wydarzeń z 1939 roku i możliwość zrozumienia kontekstu wybuchu wojny. Entuzjaści techniki docenią zachowaną aparaturę i unikatową konstrukcję drewnianej wieży. Rodziny z dziećmi mogą połączyć wizytę w muzeum z zabawą w parku sensorycznym.
To też dobry punkt na trasie dla osób zwiedzających Śląsk rowerem – obiekt leży na wielu szlakach turystycznych i rowerowych. Architekci i inżynierowie przyjeżdżają podziwiać rozwiązania konstrukcyjne z lat 30., które wciąż sprawdzają się po niemal wieku eksploatacji.
Nie trzeba być specjalistą, żeby docenić to miejsce. Sama obecność 111-metrowej drewnianej konstrukcji robi wrażenie, a kontekst historyczny dodaje wizycie głębi.
Informacje praktyczne – bilety, godziny otwarcia, dojazd
Radiostacja Gliwice znajduje się przy ulicy Tarnogórskiej 129, przy dwupoziomowym skrzyżowaniu z aleją Przyjaźni. Dojazd samochodem jest prosty – w okolicy dostępny jest parking. Komunikacją miejską można dojechać autobusami lub tramwajami, najbliższe przystanki znajdują się w niewielkiej odległości od obiektu.
Muzeum w budynku nadajnika ma regularne godziny otwarcia – aktualne informacje warto sprawdzić na stronie Muzeum w Gliwicach przed wizytą. Zwiedzanie indywidualne zazwyczaj nie wymaga wcześniejszej rezerwacji, natomiast grupy powinny umówić się telefonicznie.
Ceny biletów są standardowe dla miejskich muzeów – dostępne są ulgi dla dzieci, studentów i seniorów. Zwiedzanie parku i terenu wokół wieży jest bezpłatne i dostępne codziennie.
Na zwiedzanie samego muzeum warto zarezerwować około godziny, może półtorej, jeśli chce się spokojnie przyjrzeć eksponatom i poczytać opisy. Z parkiem sensorycznym i spacerem wokół wieży można spędzić tutaj dwie-trzy godziny. To dobre miejsce na popołudniowy wypad, który łączy edukację z relaksem na świeżym powietrzu.
Radiostacja jest wpisana do rejestru zabytków województwa śląskiego pod numerem 694/64. Obiekt można zwiedzać przez cały rok, choć latem, gdy można swobodnie korzystać z terenu zewnętrznego, wizyta ma dodatkowy urok.
